Legendarny koszykarz Startu Lublin, Kent Washington, odwiedził w piątek Lubelską Akademię WSEI. Spotkał się z Władzami Uczelni i z młodzieżą naszego liceum. Była to doskonała okazja do wymiany doświadczeń, wspomnień, ale też inspiracji.
Swoją wizytę Kent Washington rozpoczął od spotkania z młodzieżą Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego WSEI, której opowiadał o tym, jak w czasach komunizmu przyjechał do Polski, żeby tutaj grać i jak wyglądało wtedy życie.
- Dla tych młodych ludzi, którzy wychowują się w innych czasach, kiedy niczego nie brakuje, było to bardzo ciekawe doświadczenie i na pewno inspirujące – mówił Arkadiusz Pelczar, Prezes klubu koszykarskiego PGE Start Lublin, który towarzyszył amerykańskiemu koszykarzowi.
- Serdecznie dziękujemy, że jesteście Państwo z nami. Budowanie statusu uniwersytetu i liceów wspólnie z klubem jest dla nas bardzo istotne, bo to buduje naszą tożsamość w środowisku nie tylko lubelskim, ale i w całej Polsce. Współpraca z takimi mentorami jest dla nas prestiżowa – podkreśliła Prezydent Uczelni, Teresa Bogacka, dr h.c. I dodała: - Jako uczelnia niepubliczna osiągnęliśmy bardzo dużo w bardzo krótkim czasie – dziś jesteśmy Akademią, a od 1 października już Uniwersytetem. To efekt ciężkiej i systematycznej pracy naszej społeczności akademickiej. Takich uczelni w skali kraju jest zaledwie 15 dlatego jesteśmy bardzo dumni z naszych osiągnięć.
Kent Washington to pierwszy czarnoskóry zawodnik w Polskiej Lidze Koszykówki, przez 3 lata grał w Starcie Lublin. Naszą Uczelnię odwiedził razem z żoną Susan. Władzom Uczelni i wszystkim pracowników pogratulował imponujących dokonań i dojścia do rangi Uniwersytetu. Podkreślił też istotę współpracy. – Rolą uczelni i szkoły jest powierzenie młodym ludziom zadania do wykonania w danym środowisku, a ich obowiązkiem jest je wykonać – ocenił Kent Washington.
Dziękujemy za to spotkanie i sportowe inspiracje.
