– Był nie tylko naukowcem, ale i prawdziwym przyjacielem. Jego twórczość pozostanie w ludziach, z którymi pracował i których kształtował przez lata – tymi słowami wspominali śp. Rektora Lubelskiej Akademii WSEI, prof. Marka Opielaka przedstawiciele lubelskich uczelni, władz samorządowych i jego bliscy. W czwartek, 19 marca, towarzyszyliśmy Panu Rektorowi w Jego ostatniej drodze.
- Pan Profesor był cenionym i zasłużonym nauczycielem akademickim, który wykształcił wielu inżynierów. Przez ponad 75 lat swojego życia spełniał się jako naukowiec, o czym świadczy jego dorobek: 250 publikacji naukowych i 12 patentów. Nie bez znaczenia pozostaje jego zaangażowanie, kierowanie uczelnią oraz wkład w jej rozwój. Jego postać zapisze się na stałe w pamięci środowiska akademickiego Lublina – napisał w liście do uczestników pogrzebu metropolita lubelski, abp Stanisław Budzik.
Słowa pożegnania skierował także Prawosławny Arcybiskup Lubelski i Chełmski Abel przypominając, że prof. Marek Opielak był Kawalerem Orderu Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny - największego odznaczenia Kościoła Prawosławnego w Polsce: - Żegnamy dzisiaj człowieka, który w życiu doczesnym był pełen entuzjazmu, promieniujący życzliwością dla drugiego człowieka, otwarty na kontakty międzyludzkie, o wielkich zasługach w dziele tworzenia ekumenizmu praktycznego.
Europoseł Krzysztof Hetman wspominał prof. Marka Opielaka jako człowieka z ogromnym apetytem na życie: - Żegnamy osobę, której dorobek naukowy będzie bardzo długo żył w setkach publikacji, jakie po sobie zostawił. Ale też będzie żył w ludziach, tych wszystkich pokoleniach młodych osób, którym przekazywał wiedzę, doświadczenie, pasje i wartości – uczciwość, szacunek do nauki, wiedzy, pracy, szacunek dla drugiego człowieka – wspominał europoseł.
P.o. Rektor Lubelskiej Akademii WSEI, dr Mariusz Paździor, prof. Akademii WSEI przemawiając do uczestników nabożeństwa żałobnego podkreślił, że śmierć zawsze nadchodzi za szybko, nigdy w porę: - W imieniu wspólnoty akademickiej Lubelskiej Akademii WSEI żegnam dziś prof. Marka Opielaka z poczuciem niezwykłej straty. Pan profesor był przez 20 lat współpracownikiem, a przez ostatnie 3 lata Rektorem naszej Uczelni. Był człowiekiem niezwykłej dobroci, wielkiej pasji i odwagi, charyzmatycznym rektorem, profesorem, szanowanym przez studentów i pracowników. Mentorem cieszącym się niekwestionowanym autorytetem w świecie naukowym. Pozostanie w naszej pamięci jako wyrazisty głos rozsądku, a także ambasador wysokiej kultury, jakości kształcenia.
Zmarłego wspominał także prof. dr hab. inż. Zbigniew Pater, Rektor Politechniki Lubelskiej - Uczelni, której prof. Marek Opielak był w przeszłości Rektorem: - Marek pozostawił po sobie bardzo wiele, będziemy stykać się z nim praktycznie na co dzień. Pozostawił po sobie uczniów, studentów, badania, nowe budynki, z których teraz korzystamy. Pamięć o nim będzie tak długo, jak długo będzie istnieć Politechnika Lubelska.
O zasługach profesora Opielaka dla międzynarodowej akademickości Lublina mówił z kolei Prezydent Lublina, dr Krzysztof Żuk: - Profesor Marek Opielak na stałe zapisał się w historii lubelskiej nauki i życia publicznego. Jeżeli siła tego miasta wynika ze współpracy miasta z uczelniami i biznesem, to profesor Marek Opielak jako Rektor był współtwórcą tej relacji, był partnerem samorządu i budował potencjał akademickiego Lublina.
Nabożeństwu żałobnemu w Kościele Garnizonowym w Lublinie przewodniczył ks. dr Adam Raczkowski, prof. Akademii WSEI. Po mszy św. kondukt żałobny przeszedł na cmentarz przy ul. Lipowej, gdzie złożono do grobu urnę z prochami śp. Rektora.
Śp. prof. Marek Opielak zmarł 8 marca br. Jego nagłe odejście jest dla całej naszej społeczności akademickiej bolesną stratą.
Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako Człowiek oddany nie tylko nauce, ale i drugiemu człowiekowi.