LubJam 2026 w Lubelskiej Akademii WSEI – 48 godzin kreatywności i współpracy

LubJam 2026 w Lubelskiej Akademii WSEI – 48 godzin kreatywności i współpracy

138 uczestników, 48 godzin twórczej pracy i 22 projekty gier – tak w skrócie można podsumować 12. edycję LubJam 2026 – Maratonu Gier, który po raz kolejny odbył się w Lubelskiej Akademii WSEI. To była eksplozja kreatywności!

- Rynek gier komputerowych jest dynamicznie zmieniającym się rynkiem, a ponad 50 proc. uczestników tego rynku to panie, więc jest tutaj równouprawnienie - powiedział dr Mariusz Paździor, prof. Akademii WSEI, Prorektor ds. kształcenia i spraw studenckich, który w piątkowy wieczór powitał wszystkich uczestników w imieniu Władz Uczelni. - Życzę wszystkim pasji, zaangażowania, współzawodnictwa i stworzenia takich gier, które będą was satysfakcjonowały.

Do tegorocznej edycji Maratonu Gier – LubJam 2026, który Lubelska Akademia WSEI organizuje wspólnie z Fundacją Lublin GameDev, zgłosiło się 138 uczestników z całej Polski, byli także goście z zagranicy. Wydarzenie miało miejsce w naszej Uczelni od 30 stycznia do 1 lutego.

- LubJam to 48-godzinny maraton tworzenia gier i świetna okazja, żeby wyżyć się kreatywnie. Jeśli kogoś interesuje, jak wygląda proces tworzenia gry, tego typu wydarzenia są świetnym miejscem, żeby zdobyć doświadczenie i nawiązać kontakty z osobami, które również pasjonują się tym tematem - mówi Patryk Gałach, Prezes Fundacji Lublin GameDev.

Jednym z uczestników LubJam 2026 był Jakub, student UMCS. Nad projektem gry pracował w drużynie 10 osób: - Praktycznie wszyscy jesteśmy studentami UMCS i większość z nas bierze udział w LubJamie po raz drugi. To super inicjatywa. Jeśli chcemy w przyszłości robić coś w branży gamedevu, to nie ma lepszego miejsca niż Jam, żeby przekonać się, jak to wygląda. W 48 godzin można przejść każdy cykl tworzenia danej gry. Można wpaść na fajny pomysł i potem długofalowo go rozwijać albo poznać innych pasjonatów i zacieśnić współpracę na fajny projekt. Naprawdę polecam każdemu!

Tegorocznym tematem projektów była „maska”.

Marcin z Lublina stworzył grę, w której trzeba ominąć przeszkody - żeby to zrobić, trzeba maskować się kolorem, jak kameleon: - Moja gra jest utrzymana w stylu starych gier lat 80., a jej poziom trudności jest wysoki - opowiada. - Na takim wydarzeniu jestem 6 albo 7 raz. To niesamowita rozrywka, przyjść, zbudować coś i jeszcze zobaczyć, co fajnego zrobili inni. Niesamowity jest też poziom inwencji. Temat jest taki sam dla każdego z nas, a jego realizacja jest różna w zależności od tego, jak do niego podejdziemy.

- Obecna edycja LubJamu w Akademii WSEI wyłoniła kolejne, nowe talenty z branży gamedevu – zauważa dr inż. Michalina Gryniewicz-Jaworska, prof. Akademii WSEI, Dziekan Wydziału Transportu i Informatyki. I dodaje: - To wydarzenie, które idealnie wpisuje się w strategię naszej Uczelni ponieważ gromadzi pasjonatów, twórców, gier, tym samym naszych potencjalnych studentów kierunku „Tworzenie gier komputerowych i technologie interaktywne”. Jest to doskonała okazja, żeby przelać wiedzę zdobytą na maratonach tworzenia gier później podczas studiów w Akademii WSEI.

Lubelska-Akademia-WSEI-LubJam-2026-18

Udostępnij: